Orlen Wisła Płock - Industria
Kielce 25:30 (11:19)
Industria:
Ferlin, Morawski - Karaliok 5, Vlah 4, A. Dujszebajew 4, Jarosiewicz 4, Nahi 3,
Jędraszczyk 3, D. Dujszebajew 2, Moryto 1, Kounkoud 1, Maqueda 1, Olejniczak 1,
Moryto, Monar, Sićko, Rogulski.
Fot. Industria Kielce
Orlen Wisła: Bergerud, Alilović,
Borucki - Richardson 7, Kosorotow 4, Janc 3, Dawydzik 2, Fazekas 2, Mihić 2,
Daszek 2, Samoiła 1, Zarabec 1, Krajewski 1, Serdio Cz, Susnja, Szita.
Fot. Industria Kielce
Industria prowadzona przez trenera Krzysztofa Lijewskiego
zagrała bardzo dobre spotkanie, do przerwy kielecki zespół dał koncert w w hali
w Płocku. Po 30 minutach prowadził 19:11. Na początku drugiej połowy przewaga
wzrosła nawet do dziesięciu bramek! Ostatecznie wicemistrzowie Polski wygrali
30:25, a MVP spotkania został wybrany Piotr Jędraszczyk.
W rywalizacji do dwóch zwycięstw piłkarze ręczni
Industrii prowadzą z mistrzem Polski 1:0 i do zdobycia tytułu mistrza Polski
brakuje “tylko” wygranej w niedzielę, 31 maja, w Kielcach. Początek spotkania w
Hali Legionów o 12.30. Ewentualny trzeci mecz odbędzie się w Płocku 7 czerwca.
- Jestem dumny z postawy moich zawodników, bo
wytrzymali dużo twardej walki, ale była ona w granicach sportowej rywalizacji.
Wierzę w swoich zawodników, wierzę, że są w stanie nawiązać walkę z najlepszymi
zespołami, a Wisła należy do najlepszych zespołów w Europie - powiedział po
spotkaniu Krzysztof Lijewski, trener
Industrii.
- Spodziewam się, że drugi mecz będzie dużo
trudniejszy. Przygotujemy się do tego bardzo dobrze, żeby zagrać go jeszcze
lepiej. Wierzę, że wygramy w Hali Legionów i tytuł mistrza Polski wróci do
Kielc - mówił po spotkaniu Piotr
Jarosiewicz, skrzydłowy Industrii.
|